Chiang Rai – miasto najpiękniejszych świątyń w Tajlandii

Chiang Rai to wyjątkowa miejscowość w górach północnej Tajlandii, słynąca z najpiękniejszych świątyń w kraju. Śnieżnobiała świątynia, która skrzy się tysiącami srebrnych zdobień jest miejscem, które (nie bez powodu) znajdziesz na wielu tajskich pocztówkach. Niebieska przenosi w mistyczną krainę indyjskich mitów, a czarna wywołuje ciarki na plecach, zapraszając do mrocznego Świata.
Niezależnie od tego, czy wybierzesz jednodniową wycieczkę z Chiang Mai, czy postanowisz spędzić noc w mieście pełnym pysznego street-foodu, na pewno na długo nie zapomnisz wizyty w tym najbardziej Instagramowym zakątku Tajlandii.
W tym wpisie dowiesz się, jak spędzić dzień (lub dwa) w Chiang Rai i co warto zobaczyć w mieście. Pokażemy Ci jego najciekawsze atrakcje i pomożemy zorganizować wyjazd do Chiang Mai na własną rękę.
W poście znajdują się linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeżeli zakupisz wycieczkę, lot lub nocleg z mojego polecenia, otrzymam za to niewielką prowizję. Ty nie dopłacasz ani grosza. Dziękuję za wsparcie, dzięki Tobie jestem w stanie opłacić bloga!
Spis Treści
Najpopularniejsze atrakcje Chiang Rai

Biała świątynia – najpiękniejsza świątynia w Tajlandii?
Biała Świątynia uważana jest za najpiękniejszą w Tajlandii. My nazwalibyśmy ją również najbardziej zatłoczoną, chociaż zdecydowanie rozumiemy fenomen. Pokryta śnieżnobiałą farbą świątynia wygląda jak wyjęta z lodowej krainy baśni, a srebrne dekoracje skrzą się w słońcu. Ciężko nam sobie wyobrazić bardziej Instagramowe miejsce. Chciałoby się zatrzymywać tu na zdjęcia co kilka kroków, bo każdy kolejny kolejny kąt okazuje się jeszcze piękniejszy niż poprzedni.

Bilet do Białej Świątyni kosztuje 100 baht dla obcokrajowców, Tajowie wchodzą za darmo (nic nowego).
Keep Walking Please
Niektóre sytuacje tak wchodzą w pamięć, że stają się naszym prywatnym memem. Nie zliczę, ile razy podczas podróży użyliśmy sformułowania „Keep walking, please. Don’t stop please„, które wybrzmiewało z głośników przed wejściem do świątyni. Słynny most prowadzący do głównego budynku jest najpopularniejszym miejscem do zdjęć, przez co tworzy się korek, jak na wietnamskiej ulicy. Obsługa musi poganiać koreańskie influencerki, a reszta turytów stara się ukradkiem przystanąć na selfie.

Czy warto odwiedzić Białą Świątynie?
Pomimo tłumów i naszej znacznej niechęci do turystycznych miejsc, cieszymy się z wizyty w White Temple. Zdecydowanie znajduje się na naszym podium najpiękniejszych Świątyń w Tajlandii. To jedno z tych miejsc, które warto zobaczyć chociaż raz. Przymykając oko na chińskie wycieczki i uważając na statywy plączące się pod nogami.
Informacje praktyczne: Na wizytę w świątyni warto przeznaczyć 2 godziny. Jeżeli nie zamierzasz zatrzymywać się na zdjęcia, wystarczy godzina. Pamiętaj, aby zabrać nakrycie głowy, bo słońce pali niemiłosiernie.
Do White Temple można dostać publicznym busem z dworca Chiang Rai bus terminal 1. Odjeżdża on z platformy 8, a bilet kosztuje 25 baht.
Niebieska świątynia – Wat Rong Suea Ten
Niebieska Świątynia jest zdecydowanie mniej popularna niż Biała, chociaż nam podobała się nawet bardziej. Słynie z tego, że pomalowana jest na szafirowy kolor, który pięknie kontrastuje ze złotymi wstawkami. Robi to niesamowite wrażenie, które przywodzi na myśl ilustracje z baśni o indyjskiej mitologii.

Jej druga nazwa to „Świątynia tańczących tygrysów„. Podobno niegdyś (kilkaset lat temu) hasały one wolno po terenie, na którym obecnie swoi niemająca nic wspólnego z tematem Blue Temple. Nazwa jednak pozostała, chociaż świątynia powstała dopiero w 2016 roku (tak naprawdę to prace wykończeniowe wciąż trwają w najlepsze, od 2005 roku).
Wstęp do niebieskiej Świątyni jest bezpłatny.
Na terenie świątyni mogliśmy podziwiać też znaleźć szklane kule do medytacji oraz starannie wykonane figury buddyjskich bogów, wijących się węży i mitologicznych postaci.
Najbardziej imponujące jest jednak wnętrze świątyni. Mieliśmy wrażenie, że przeniosło nas do innego, mistycznego wymiaru. Figura Buddy otoczona jest psychodelicznymi malunkami i niebieskimi światełkami, a wyjście ze świątyni przypominać ma wrota piekielne. Które prowadzą wprost na dziedziniec pełen chińskich pamiątek.

Do Niebieskiej Świątyni najtaniej dostaniesz się lokalnym busem z Night Market, przejazd kosztuje 20 baht, a odjazd jest co godzinę.
Grab z centrum powinien kosztował około 70 baht. My doszliśmy do świątyni na piechotę, ale nie polecamy takiego rozwiązania (ciężko doszukać się chodnika).
Temple of Mercy – Wat Huay Pla Kang Temple
Po odwiedzeniu Białej oraz Niebieskiej świątyni, czas na najbardziej kolorową opcję w Chiang Rai, czyli okolice Temple of Mercy. Chociaż Wat Huay Pla Kang Temple jest nieco oddalone od centrum miasta, warto zapłacić za Ubera, aby się tu dostać.

Główną atrakcją świątyni jest wielka statua Goddess of Mercy, do której prowadzą wysokie schody. Schemat znany z wielu tajskich miast. Dla nas była to jednak pierwsza wielka statua przedstawiająca Boginię. Jest to dość rzadko spotykane w kraju, gdzie prym wiedzie Budda.
Trafiliśmy w to miejsce idealnie w złotą godzinę, dzięki czemu udało nam się zrobić wymarzone zdjęcia w pięknym świetle. Sama statua nie jest co prawda zbyt imponująca, ale nie można tego powiedzieć o widoku z otaczającego ją tarasu widokowego. Warto więc wdrapać się na górę, skąd podziwiać można wzgórza w okolicy miasta oraz kolorową świątynię, o której opowiemy za chwilę.

Za dodatkową opłatą (40 baht) można zajrzeć do wnętrza Bogini. Krótka przejażdżka windą prowadzi do pomieszczenia pełnego białych płaskorzeźb przedstawiających buddyjskie boginie. Z której przejść można do mistycznie urządzonej sali z kolejnym punktem widokowym na góry i pola ryżowe.
Kolorowa świątynia w Chiang Rai
Jeszcze bardziej podobała nam się kolejna świątynia (a właściwie pagoda), która znajduje się po prawej stronie od Bogini. Bardzo kolorowa, z misternie wyrzeźbionymi smokami broniącymi wejścia. Przypomina bardziej budowle w stylu chińskim, który autor połączył ze słynnym w Chiang Rai stylem Lanna.

Do pagody można wejść (po drapaniu się na kolejne wysokie schody), ale ciężko odnaleźć tam coś więcej, niż kilka drewnianych posągów i licznych skrzynki na datki.
Do Temple of Mercy najłatwiej jest dojechać Grabem (ok. 100 baht z centrum) lub wypożyczonym skuterem. Niestety nie kursuje tutaj transport publiczny.
Pozostałe atrakcje, które warto zwiedzić w Chiang Rai
Czarne muzeum – Baan Dam Museum
Zauważyliście, że każda popularna świątynia w Chiang Rai jest konkretnego koloru? Baan Dam Museum to tak naprawdę muzeum, ale wpisuje się w schemat. Kompleks czarnych, mrocznych budynków stworzony został przez tajskiego artystę Thawan Duchanee. Chociaż nie jest to miejsce kultu, to mocno nawiązuje do elementów buddyjskich i architektury Lanna. Symbolika miejsca jest prosta – ma nawiązywać do śmierci.
Znajduje się tutaj kilkadziesiąt instalacji i (rzekomych) dekoracji, które mają przypominać o kruchości życia i wywoływać ciarki na plecach. Większość wykonana została za pomocą prawdziwych skór, rogów i zwierzęcych czaszek.
Wstęp do czarnego domu kosztuje 80 baht.
Golden Triangle – gdzie spotykają się państwa
Golden Triangle (złoty trójkąt) to miejsce, gdzie trzy państwa – Tajlandia, Laos oraz Birma spotykają się u ujścia rzeki Mekong. Choć znajduje się aż 70 km od Chiang Rai i ciężko doszukać się tam czegoś wyjątkowego, to wiele osób wybiera to miejsce jako cel jednodniowych wycieczek z Chiang Mai. Największą atrakcją okolicy jest punkt widokowy, z którego można zobaczyć (nieoznaczone w żaden sposób) granice państw i odwiedzić muzeum Opium, które niegdyś rządziło złotym trójkątem.

Gorące źródła Mae Kachan
Jeżeli chciałbyś zrelaksować się po dniu intensywnego zwiedzania i nie straszna Ci kąpiel w gorących źródłach (w bardzo upalnym klimacie), możesz odwiedzić również Mae Kachan. Miejsce wybierane jako popularny przystanek podczas jednodniowych wycieczek.
Jeżeli nie masz ochoty się kąpać, lub chociaż pomoczyć nóg w specjalnie wyznaczonym źródełku, możesz zabić czas gotując jajka. Atrakcja stworzona przez lokalsów cieszy się sporą popularnością, a jaja ma w zanadrzu każdy lokalny sprzedawca.
Nocny targ (Chiang Rai Night Bazaar)
W Chiang Rai znajduje się jeden z najciekawszych nocnych bazarów w Tajlandii. Przypomina nieco niedzielny bazar w Chiang Mai, z atrakcyjniejszymi cenami. Znajdziecie tam mnóstwo stanowisk ze street-foodem. W jeden wieczór zjedliśmy szaszłyki, gofry, empanady, kurczaka po koreańsku i mango sticky rice. Popiliśmy to wszystko Bubble Tea i sokiem z trzciny cukrowej.

Tak, podczas pobytu w Tajlandii przytyłam 3 kilo.
Khun Korn Waterfall
Khun Korn Waterfall to największy wodospad w okolicy Chiang Rai, w dodatku całkowicie darmowy. Prowadzi do niego 3 km hiking przez dżunglę, na który można się wybrać bez przewodnika. Nie jest to zbyt popularna atrakcja, co umożliwia łatwą ucieczkę od tłumów.
Chiang Rai – mapa atrakcji
Stworzyliśmy też małą mapę, gdzie znajdziesz wszystkie miejsca, które zostały wspomniane w artykule:

Chiang Rai – informacje praktyczne
Jak dojechać do Chiang Rai?
Do Chiang Rai najłatwiej dojechać z miejscowości Chiang Mai. Na trasie regularnie kursują vany, a przejazd trwa około 4 godzin. Bilet kosztuje około 300 baht.
Tutaj możesz wyszukać połączenie na konkretny dzień:
Jak się dostać z Bangkoku do Chiang Rai?
Najszybsza opcja: przelot do Chiang Mai i dalszy przejazd van (jak wyżej).
Najtańsza opcja: nocny autobus ze stacji Mochit. Przejazd trwa około 12h, a bilet kosztuje 720 baht.
Gdzie spać w Chiang Rai?
W Chiang Rai spaliśmy w budżetowym hostelu Chian Guesthouse. Pokój nie był najnowszy, ale niczego nam w nim nie brakowało. Mieliśmy też do dyspozycji zadbany basen w ogrodzie (co rzadko się zdarza w tej cenie). Lokalizacja też była w porządku – spokojnie mogliśmy dojść pieszo do centrum.
Za 2 noce zapłaciliśmy 69 zł.
Gdzie zjeść w Chiang Rai?
- Kioto Shi Cafe – japońska kawiarnia, która może być uznana za osobną atrakcję. W ogrodzie znajduje się mnóstwo dekoracji i specjalnych ścianek do zdjęć, a wnętrze urządzone jest w uroczym stylu. Na wejściu trzeba zapłacić 100 baht, które można wykorzystać na napoje oraz desery (przepiękne pączki!) z karty. To idealne miejsce na randkę, szczególnie po kilku miesiącach zwiedzania.

- Oasis Vegetarian – tania wegańska knajpka typu kantyna, gdzie przygotowane wcześniej dania nakłada się z bemarów. Nie było to szczególnie pyszne, ale w ofercie znaleźliśmy tradycyjne tajskie dania, które ciężko jest dostać w wegańskiej wersji.
Chiang Rai na własną rękę czy ze zorganizowaną wycieczką?
Osobiście polecamy wybrać się do Chiang Rai na własną rękę i spędzić noc w mieście. Pozwoli to na zwiedzanie we własnym tempie i maksymalną personalizację planu zwiedzania.

Większość osób odwiedza jednak miejscowość podczas jednodniowych wycieczek z Chiang Mai. Zazwyczaj w programie znajduje się White Temple, Blue Temple, Temple of Merce oraz odpoczynek w gorących źródłach. Z uwagi na długi czas przejazdu, jest to dość intensywna wycieczka i atrakcje odwiedzane są dość pospiesznie.
Uwaga dla etycznych podróżników: jeżeli chciałbyś skorzystać ze zorganizowanej wycieczki, koniecznie sprawdź program w wybranej agencji. Większość z nich zatrzymuje się dodatkowo w wiosce Karen (plemię „długie szyje„). Jest to nieetyczna atrakcja, której nie powinno się wspierać. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym poście o Chiang Mai oraz w reportażu na Fly4Free.

Chiang Rai – najczęstsze pytania
Polecamy przyjechać do Chiang Rai przynajmniej na dwa dni, aby spokojnie zobaczyć wszystkie atrakcje miasta. Jeżeli nie masz tyle czasu, rozważ jednodniową wycieczkę z Chiang Mai. Ciężko jest zorganizować taką wycieczkę na własną rękę z uwagi na długie przejazdy.
Chiang Mai znajduje się na północy Tajlandii, gdzie poranki i noce są chłodniejsze niż na południu. Wciąż możesz jednak spodziewać się upalnych dni. Od czerwca do października trwa pora deszczowa. Najlepszy okres na odwiedzenie miasta jest pomiędzy listopadem a lutym (niższa temperatura, mała szansa na opady).
Jeżeli masz jedynie jeden dzień w Chiang Rai, warto skupić się na dwóch najpopularniejszych atrakcjach miasta: White Temple oraz Blue Temple. Jeżeli wystarczy Ci czasu, rozważ Temple of Mercy.
Niestety spacerowanie po Chiang Rai może okazać się wyzwaniem. Alternatywą może być wypożyczenie skutera lub korzystanie ze współdzielonych taxi (Songthaew) lub Graba. Do największych atrakcji dojeżdżają autobusy publiczne.
Pamiętaj, aby podczas zwiedzania miasta mieć na sobie długie spodnie oraz górę zakrywającą ramiona. W świątyniach zazwyczaj można wypożyczyć chusty, ale wiąże się to z dodatkową opłatą. Zabierz ze sobą też nakrycie głowy i olejek przeciwsłoneczny.
Obie te miejscowości słyną ze świątyń, dlatego często są ze sobą porównywane. Jeżeli masz niewiele czasu na północy Tajlandii i chcesz zobaczyć najpiękniejsze świątynie, możesz wybrać się wyłącznie do Chiang Rai. Jeżeli jednak interesuje Cię tajska kultura i chciałbyś spróbować najlepszego jedzenia w Tajlandii, wybierz Chiang Mai. Najlepiej jednak znaleźć czas na obie miejscowości.
Czy warto odwiedzić Chiang Rai?
Naszym zdaniem zdecydowanie warto odwiedzić Chiang Rai. Po prawie 3 miesiącach spędzonych w Tajlandii wciąż uważamy, że miasto może poszczycić się najpiękniejszymi świątyniami w kraju. Chociaż nadmiar turystów zdecydowanie może przytłoczyć (szczególnie w Białej Świątyni), to widok wynagradza niedogodności. Zazwyczaj nie polecamy tak turystycznych miejsc, ale w tym wypadku świadomie robimy wyjątek. Stawiając Chiang Rai na podium miejsc, które warto odwiedzić w Tajlandii.
Która tajska świątynia jest według Ciebie najpiękniejsza? Napisz w komentarzu! 🙂
Wybierasz się do Tajlandii?
Zobacz pozostałe wpisy z tajskiej serii, które ukazały się na blogu:
Dotarłeś aż tutaj? Jest nam bardzo miło! Mogłabym jeszcze poprosić o obserwację na Instagramie? Dziękujemy!
Planujesz kolejny wyjazd? Jeżeli wpis okazał się przydatny i chciałbyś nas wesprzeć, dokonaj zakupu przez nasze linki afiliacyjne. Nie zapłacisz ani grosza więcej, a my otrzymamy niewielką prowizję.
Zarezerwuj hotel Booking | Kup bilet na transport 12Go |
Wyszukaj loty Kiwi | Zarezerwuj atrakcje GetYourGuide |
Dodaj komentarz